Ostatnio troch szyłam, a nie wstawiłam. Dzis fotki maty dla psa. Recykling znów. W środku kołdra pocięta z jednej dużej - najtańsza kołdra IKEA nadaje się świetnie na takie maty. Materiał zewnętrzny - prześcieradło, które gdzieś tam miało jakąś dziurkę, de facto zrobiona, przez owego pieska :) Przyznam ze materiał źle się szyło- jak dla mnie samouka, do tego niewprawnego :( no ale liczą się chęci... Żeby nie było tak smutno, postanowiłam coś wyszyć... wymyśliłam łapkę psiaka, a w jednym z rogów ozdobnik. Elementy szyte białą nitką ściegiem zygzakowym. Nie bardzo jestem dumna z tego wyrobu, no ale jak było zamówienie, to trzeba było szyć. Mata jest obustronna, więc aplikacja tez :)
Ostatnie zdjęcie najlepiej oddaje kolor maty.
Edit:
Mata zgłoszona na wyzwanie
tutaj.
Wyniki
tutaj.