czwartek, 1 marca 2012

Wyróżnienie, podsumowanie i wyjaśnienie.

Zacznę od miłego akcentu. Dostałam wyróżnienie 15.02.2012 od Ani z bloga Aninkowo. Ani bardzo dziękuję. Notka u Ani znajduje  się tutaj.

 Zasady wyróżniania są następujące.
1. Napisz, kto przyznał Ci nagrodę
2. Napisz 7 przypadkowych faktów o sobie
3. Nominuj 15 blogerek

Kilka faktów o mnie:
1. Kocham mojego synka najmocniej na świecie!!! ,
2. Uwielbiam kolory i lubię się nimi otaczać,
3. Lubię szyć i własnoręcznie robić kartki okolicznościowe,
4.Absolutnie i nieodwołalnie,  wciąż (od wielu lat) zakochana w Holandii,
5. Nie wyobrażam sobie życia bez prawa jazdy,
6. Pasjonuje mnie fotografia,
7. Nie znoszę sprzeciwu, aczkolwiek mam świadomość popełniania błędów.

Nominacja powędruje do zaledwie kilku blogów,  nie będę się bawić w sprawdzanie czy ktoś dostał takowa wcześniej.
Ania http://www.blogger.com/profile/02607145027221720279
Ania http://www.blogger.com/profile/03844845590092128944
Ania http://klinikapieknoscianinkowo.blogspot.com/
Diana http://www.blogger.com/profile/02710538240038440511
Mariola http://www.blogger.com/profile/16188486328003592049
Kolejność alfabetyczna i przypadkowa.

* * * * * * * *
Podsumowanie mojej rozdawajki. Ania pochwaliła się o tutaj. zwyciężyła w moim candy. Do wygrania były takie ''cukierki''.  Zdjęcie pochodzi z bloga Ani.

Inna Ania za wspomnienie o 3000 odwiedzinach na moim blogu została obdarowana kilkoma drobiazgami pokazała w tym poście.    Zdjęcie pochodzi z bloga Ani.
Wysłałam jeszcze kilka kartek, ale pokażę je w następnym poście.

* * * * * * * * 
 Gwoli wyjaśnienia mojej nieobecności....
Ostatnio podniosłam 17kg syna na rekach i nagle coś się stało i  ból  niesamowity przeszył moje ciało. Leżałam cały dzień w łóżku, następnego dnia jednak zdecydowałam się na wizytę w szpitalu ;) prześwietlenie w ramach standardowej procedury nie wykazało żadnych nieprawidłowości w moim układzie kostnym. Obdarowana lekami na mięśnie i tymi, które miały  spowodować pozbycie się bólu, wróciłam do domu po 1,5 godzinnej wizycie w ambulatorium szpitalnym. Okazało się, ze mięsień bądź  ścięgno  mi się przemieściło... będzie bolało, póki nie wróci na swoje miejsce... Póki co- uprzedzając nasuwające się pytanie- jeszcze odczuwam dyskomfort spowodowany moja kontuzja. Ból zelżał do tego stopnia, iż nie muszę przyjmować ogromnych ilości środków przeciwbólowych...
 Pomijając moje wyczyny sportowo-destrukcyjne ;) to w sumie nic nowego się nie dzieje... dni mijają bez szczególnego oddźwięku... bezpowrotnie nie przynosząc jakichkolwiek zmian, co nieuchronnie doprowadza mnie do wyszukiwania sobie zajęcia na siłę ha ha ha WIOSNY mi się chce...Pomijając moje opowiadania, przesyłam oczywiście pozdrowienia- tym którzy tu jeszcze zaglądają, jednocześnie przyznając iż każda moja chęć odnośnie pisania jakiegoś posta ulega destrukcji, której powodem są szczególnie owocne w planowanie swojej przyszłości konwersacje...
Niby taki sobie blog, a tyle czasu zabiera.... 
Kto wytrwał do końca ten mistrz ha ha ha

poniedziałek, 20 lutego 2012

Kosmetyczka.

Uszyłam kiedyś torebkę. Spodobała się kilku osobom. Później powstała pierwsza torebka na zamówienie. Dziś nie będzie o torebkach... a o pozostałościach materiału... Pomysł rodził się bardzo długo.... przecież jest tyle możliwości na wykorzystanie skrawka materiału.... Powstała dla kogoś, o kim będę zawsze pamiętać, dla kogoś kto jest bliski memu sercu, mimo ze nie jest z rodziny :) Mam nadzieje, ze mój skromny i niedoskonały wyrób się spodoba nowej właścicielce. Tak lubię obdarowywać dobre osoby...jeśli tylko mogę... Kosmetyczka nie jest mala i pomieści w sobie sporo rzeczy ;) Niestety zapomniałam ja zmierzyć przed zapakowaniem... Różowa kokardka jest na agrafce, bo to prezent urodzinowy, a nie każdy musi lubić róż :) Nie przedłużając.... Mam nadzieje, ze się spodoba...



wtorek, 14 lutego 2012

A to sem ja ;)

Tak mnie jakoś naszło ha ha, wiec się ujawniam :)
Poza tym zostałam zaproszona do kilku zabaw. Dziewczynom dziękuję.

Do  serialowej zabawy zaprosiły mnie MariolkaAnia . Nie oglądam w sumie seriali, ale żeby mnie nikt więcej nie typował, to ''Przepis na życie'' i ''Na wspólnej '' Nie chce nikogo typować. Zwyczajnie mi się nie chce sprawdzać, kto brał już udział. ;)

Spodobała mi się natomiast zabawa z kosmetykami.
Do udziału zaprosiła mnie rrrrobaczek
Zasady są następujące :
1. Podaj 5 produktów kosmetycznych łącznie z nazwą firmy, które stosujesz wychodząc z domu- takie "must have" na wyjście (można dołączyć zdjęcie)
2. Utwórz osobny post na swoim blogu z kopia obrazka i informacją kto Cię tagował
3. Przekaż zabawę i zasady 5 innym blogerkom

Do zabawy zapraszam  



Oto moje typy na chwile obecna :) 

 

Od lewej 
1. Krem do twarzy BEBE (sucha skora). Nadaje się również pod make-up. Świetnie się wchłania i ślicznie pachnie. Link do kosmetyku.
2. Krem do rak BEBE . Jak dla mnie jest świetny. oczywiście bardzo szybko się wchłania i ma świecące złote drobinki. Link do kosmetyku
3. Pomadka do ust BEBE. Nie będę się rozpisywać. Jedna z lepszych po prostu. Link. :D Wszystkie produkty BEBE jakie posiadam pięknie i delikatnie pachną... mam jeszcze inne np balsam do ciała czy żel pod prysznic. Uwielbiam te kosmetyki. Link do kosmetyku
4. Sztyft NIVEA. Uwielbiam ten zapach... Generalnie używam ''kulek'' ale ostatnio zachciało mi się takiej postaci antyperspirantu. Link do kosmetyku
5. Woda perfumowana YVES ROCHER Yria Link do wody perfumowanej
Bonus :) 6. Krem do twarzy YVES ROCHER. Jest na prawdę super. Aktualnie nowy słoiczek czeka na otwarcie. Zmęczona skora już po pierwszym zastosowaniu wygląda lepiej. Sama byłam zdziwiona jak szybko działa ten krem...szczególnie zima, kiedy skora nie wygląda ciekawie ;)  Link do kosmetyku

 Generalnie wszystkie moje typy są bardzo wydajne. Nie trzeba używać dużych ilości przy jednej aplikacji. Tyczy się to zarówno kremów, jak i wody perfumowanej.
Seria BEBE chyba nie jest dostępna w Polsce. Nie wiem na 100%. Produkty tej serii nie są jakoś szczególnie drogie, ale są wg mnie naprawdę świetne. Oczywiście mam masę innych kosmetyków, których potrzebuje, no ale i tak podałam 6 a nie 5, wiec na tym poprzestanę.

Ale się rozpisałam ;) Miłego dnia dla wszystkich tu zaglądających.


poniedziałek, 13 lutego 2012

Łapiemy licznik :) i setny komentarz.

Dziś krotko. Kilka fotek. Wysłałam Marioli i Renacie drobiazgi za złapanie licznika i setny komentarz. Dziewczyny dostały po kartce, 2 herbatki, małą i dużą kopertę do wykorzystania dla siebie ;)

Mariola pochwaliła się o tu :) z czego się ciesze.
Renata pochwaliła się tu, ze  otrzymała również swoja kartkę. także pokazuje co wysłałam.






sobota, 11 lutego 2012

Wyborowe candy szyciowe u Chabrowej Panienki Wyniki

Wyniki mojego candy.
W zabawie wzięło udział 48 osób. Zasady- jakby ktoś nie pamiętał- znajduja się tutaj.
Niestety większość z chętnych osób nie dopełniła warunków zabawy. Wnioski można samemu wyciągnąć... kto dokładnie czytał zasady, ten nie miał z nimi problemów.
Zrobiłam listę i odznaczałam ''+'' (znakiem plus) i ''-'' (znakiem minus) przy poszczególnych warunkach, czy zostały spełnione.Poniżej fotki. 1-zamieszczenie banerka; 2 właściwe podlinkowanie; 4 obserwator przed ogłoszeniem candy; 6 min. trzy zdania o sobie; 7 jeden czy oba zestawy; 8 właściwa fotka banerkowa.



W przypadku niespełnienia któregoś z warunków niestety musiałam wyłączyć z losowania osobę, która tego nie zrobiła. Wyjątkiem były osoby, które miały los za obserwowanie mnie przed ogłoszeniem candy. W razie jakichkolwiek wątpliwości- myślę, ze dość już napisałam- proszę pytać.
Losy przygotowane. I losowanie.




I uwaga zwyciężczyni to (przepraszam za pomyłkę w nazwie) http://aninkowo.blogspot.com/:


W związku z tym, ze koleżanka wybrała zestaw podstawowy, mój synuś wylosował druga osobę.

 Dziewczynom gratuluje, a Mariolce to chyba zabronię brać udziału w moich zabawach ha ha ha.
Oczywiście proszę o adres koleżankę z tego bloga http://aninkowo.blogspot.com/, bo Marioli adres już mam :)

Dziękuję za zabawę i oczywiście witam nowych obserwatorów. Mam nadzieje, ze zostaniecie ze mną nawet po zakończeniu mojego candy i będziecie czasem się ujawniać, ze zaglądacie.
Pozdrawiam Chabrowa_Panienka

czwartek, 9 lutego 2012

Wyborowe candy szyciowe u Chabrowej Panienki

Wyniki beda w sobote w godzinach wieczornych. przewiduje godz 22:15 w sobote 11.02.
potrzebuje oczywiscie czasu na weryfikacje zgloszen.
zapisy jeszcze jeden dzien czyli jutro do polnocy.
pozdrawiam zagladajacych :)

poniedziałek, 6 lutego 2012

Kartki i dziurkacz.

Dziś  będę się chwalić :) Zainwestowałam w mój pierwszy specjalnie zakupiony do robienia kartek dziurkacz. Długo się zastanawiałam czy go kupić, ale koniec końców- nie żałuję.
Od razu oczywiście powstało mnóstwo kwiatków o średnicy 2,5cm.W konsekwencji czego powstały tez kartki z owymi kwiatkami. Przyznam szczerze, ze bardzo mi się podoba ten motyw.