piątek, 23 listopada 2012

Wyróżnienia.

Bardzo mi miło , kiedy ktoś zauważa mój blog i chce go wyróżnić.
W ostatnim czasie dostałam dwa takowe, z czego się bardzo ciesze.
Pierwsze wyróżnienie (szczegóły tutaj) to Liebster blog od Nawiedzonej Uli.
 Wyróżnienie Liebster Blog otrzymywane jest od innego blogera w ramach uznania za "dobrze wykonaną robotę". Jest przyznawane dla blogów o mniejszej liczbie obserwatorów, więc daje możliwość ich rozpowszechniania. Osoba z wyróżnionego bloga odpowiada na 11 pytań zadanych przez osobę, która blog wyróżniła. Następnie również wyróżnia 11 osób (informuje je o tym wyróżnieniu) i zadaje 11 pytań. Nie wolno nominować bloga, z którego otrzymało się wyróżnienie.

 Pytania od Uli:
1. Słowa, których nadużywam… staram się używać różnorodnego słownictwa, wiec nie umiem określić, czy czegoś nadużywam ;)
2. Rzadko mówię… o tym, ze mnie coś boli.
3. Na urodziny kupuję (robię)… robię prezenty własnoręcznie.
4. Podziwiam… sukcesy mojego synka.
5. Wkurzam się, gdy… czuje niemoc.
6. Śmieję się do łez, gdy… jestem szczęśliwa.
7. Dzieciństwo kojarzy mi się z… gumami balonowymi Barbie i wakacjami spędzanymi na wsi.
8. Dorosłość to… odpowiedzialność.
9. Nie wierzę… w uczciwość polityków.
10. Weekend to dla mnie… dni w których chodzę do pracy.
11. Widok, którego nie zapomnę… to chwila, w której zobaczyłam mojego synka po raz pierwszy, po tym jak go urodziłam.


Kolejne wyróżnienie jest od Agnieszki z bloga kreatywnie - szczegóły tutaj.
Pytania od Agnieszki:

1. Kawa czy herbata? Zdecydowanie herbata :)
2. Spodnie czy spódnica? Spodnie
3. Biały czy czarny? Biały i jeszcze raz biały.
4. Jaka jest twoja ulubiona potrawa? Rosół z makaronem, który sama robię.
5. Jakie jest twój ulubiony przedmiot? (potraktuje to jako pytanie o rzecz związana z hobby)  maszyna do szycia i moja kolekcja dziurkaczy ozdobnych.
6. Kredki czy farby? Kredki
7. Zima czy lato? Lato
8. Wiosna czy jesień? Wiosna
9. Japonki czy klapki? japonki
10. Rower czy samochód? rower, choć mam prawo jazdy i uwielbiam prowadzić.
11. Jaki jest twój ulubiony film? Infantylnie odpowiem, ze ''Zmierzch''
Nie nominuje nikogo, gdyz jak pisalam poprzednio wiele blogów, które obserwuje ma duzo wiecej niz 200 obserwatorów, a te które chciałam wyróżnić, zostały przeze mnie wyróżnione.
 *****************************************
 W zeszłym miesiącu wysłałam do Polski kolejna porcje nakrętek plastikowych :)
Nazbierało się w krótkim czasie nieco ponad pol kilograma.
 Wciągnęło mnie to zbieranie :)


******************************************************


18 komentarzy:

  1. Gratuluję wyróżnień! No porządnie Cię wciągnęło to zbieranie :) Ale to super :)
    Pozdrawiam i życzę miłego weekendu :)

    OdpowiedzUsuń
  2. gratuluję wyróżnień kochana! bardzo się należały ;) przeczytałam wszystkie odpowiedzi i widzę, że w większości się zgadzamy ;)
    a to wcale nie infantylne, że lubisz zmierzch, po prostu ludzie rozsiali wokół tego filmu jakiś ferment, jednak 100x bardziej wolę książkę ;)

    również zbieram zakrętki, już chyba od 2 lat. Trzeba pomagać :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeśli mowa o Zmierzchu, to akurat pierwsza część wg mnie jest słabsza niż film, a mam całą sagę i DVD z wspomnianą pierwszą częścią :) Co do czytania, to dosłownie połknęłam 4 części zarówno pierwszym, jak i drugim razem :)

      Usuń
  3. Dziękuję, że odpowiedziałaś na moje pytania. Pozdrawiam serdecznie:)
    Ps. też zbieram nakrętki...

    OdpowiedzUsuń
  4. Gratuluję tylu wyróżnień ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Zapraszam na candy - http://kreatywnie.folog.pl

    OdpowiedzUsuń
  6. poczytałam, może czegoś nowego się dowiedziłam:)
    pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  7. ja zdecydowanie wolę książki, w każdej części :) również po prostu je pochłonęłam! bardzo mnie wciągnęły. Widziałaś może najnowszą część?

    OdpowiedzUsuń
  8. woow :DDD

    wish you a wonderful weekend!!
    xx share the feeling
    visit <3
    samecookiesdifferent.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  9. Gratuluję wyróżnień:)Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  10. Cześć :) Jakiś czas temu wspominałam u siebie na blogu o akcji Szlachetna Paczka.. Teraz juz mamy wybraną rodzine, któej dokładnie możemy pomóc! Wszystkie szczegóły i informacje oraz lista najpotrzebniejszych rzeczy znajduję się u mnie w najnowszej notce ;) http://making-myself-beauty.blogspot.com/2012/11/b-jak-bloger-i-bohater-wybralismy.html
    Zapraszam do przyłączenia się, a także o podzielenie się akcją u siebie na blogu, aby jak najwięcej osób mogło się o niej dowiedzieć i pomóć! ;))
    Bardzo przepraszam za spam.. ale po prostu bardzo mi zależy na tym aby rodzina otrzymała pomoc ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Może właśnie po taką cholere, że Ci ludzie mimo trudnej sytuacji finansowej dalej moga marzyć.. A my możemy spelnić te marzenia, które dla nas sa banalne i bezużyteczne, nieważne. Przy okazji zakupu jedzenia i środków czystości (wiadomo to jest NASZ PRIORYTET) a wy się czepiacie tej suszarki) odciązymy ich finansowo.
    Proszę nie oceniaj potrzeb tej rodziny nie będąc na ich miejscu i nie znając jej osobiście.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W kwestii potrzeb i biedy mam dużo do powiedzenia, wiec wiem co pisze i pisze to z pełną świadomością.

      Usuń
    2. Ja wiem, że są rodziny które bardziej potrzebują pomocy. I ja to podkreślam nie pierwszy raz, że ta rodzina została specjalnie wybrana właśnie po to, żebyśmy dali radę zorganizować dla niej pomoc! Wątpię, żeby udało nam sie zebrać na tyle pieniędzy, żeby zakupić nowa lodówkę, czy kuchenkę gazową. No błagam. Skupiacie sie na tym, że rodzina potrzebuje rzeczy, które są niepotrzebne, a gdybym wybrała rodzinę, która potrzebuję łóżek, materacy itd.. to naprawdę myślicie, że jest cień szansy, że udałoby się zorganizować dla nich wszystkie potrzebne rzeczy? Ja wątpię, tym bardziej, że to jest jedna z pierwszych takich akcji w blogosferze.
      Celem Szlachetnej Paczki jest właśnie to, żeby dać komuś prezent, a nie darowiznę. A to jest różnica. Kiedy daje sie komuś prezent to zazwyczaj się zwraca uwagę na takie szczegóły, żeby osoba, która otrzyma tą paczkę była w pełni zadowolona. Tym bardziej że wywiad z rodzina własnie tak wygląda '- A co potrzebuje Pani z odzieży? - Skarpetek. - Jakiego koloru? - Obojętne. -Ale nie, naprawdę proszę podać jakiś kolor, proszę sie nie wstydzić'. Bo to ma być PREZENT idealny na święta.
      Sprawa kosmetyków to jest specjalny upominek, czyli coś co naprawdę ten ktoś chce otrzymać bez względu na okoliczności.

      Usuń
    3. Ale ja nie mówię, że nie masz racji, bo masz na pewno. Ale trzeba tez na sytuacje spojrzeć z innych stron.

      Usuń
  12. mnie się ona najbardziej ze wszystkich spodobała ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. Ooo u mnie w pracy także zbieramy koreczki na szlachetny czyn aby pomóc innym. To bardzo fajne ;)

    Pozdrawiam cieplutko i zapraszam ;)

    OdpowiedzUsuń